ONA TAŃCZY DLA MNIE zespołu Weekend. O kim śpiewa Radek Liszewski? Czy o brunetce z teledysku?

Ogromny sukces piosenki zespołu Weekend "Ona tańczy dla mnie" sprawił, że jego lider - Radek Liszewski wprost nie może odpędzić się od kobiet. Wiele z nich zastanawia się, kim jest tajemnicza ONA z bijącego rekordy popularności hitu. Czy to dziewczyna, która wystąpiła w teledysku. Zobacz, jak komentuje to żonaty wokalista zespołu Weekend! KTO tańczy dla Radka Liszewskiego?

Temat kobiet pojawił się automatycznie po tym, jak Radosław Liszewski - wokalista i lider zespołu Weekend zaczął pokazywać się w mediach. Zadbany, utalentowany, majętny. 37-letni autor piosenki Ona tańczy dla mnie, którą na serwisie YouTube obejrzano już prawie 40 milionów razy, otwarcie mówi o tym, jak wyglądają kontakty z kobietami jednego z najbardziej pożądanych mężczyzn w kraju.

Jak wyznał w rozmowie z "Super Expressem": - Fanki były, są i będą. Ale moja Dorotka jest wyrozumiała, nie jest zazdrosna, bo wie, że to jest nieodzowna część mojej pracy. Ja cały czas jestem wierny.

Lider zespołu Weekend wraz z żoną Dorotą na co dzień mieszkają w Sejnach na Suwalszczyźnie, są małżeństwem już od 17 lat, lecz mimo to namiętność i świeżość w ich związku jest nadal obecna. Szczególnie teraz, kiedy małżonkowie widują się rzadko przez napięty harmonogram Radka i promocję nowej płyty zespołu Weekend o tytule "Ona tańczy dla mnie". O kondycji związku Radosława i Doroty najlepiej świadczą słowa piosenki, które jak przyznaje autor, powstały w 15 minut:

Ja uwielbiam ją, Ona tu jest,
i tańczy dla mnie,
bo dobrze to wie, że porwę ją,
i w sercu schowam na dnie.

Moja dziewczyna patrzy często w oczy me i nie ukrywam - sprawia to przyjemność.
Jak ją kocham, tylko moje serce wie, gdy mnie całuje, oddałbym niejedno.
Jej ramiona ukojeniem dla mnie są, bo przy niej czuję, jak smakuje miłość.
I każdą chwilę pragnę ofiarować, bo jest tego warta, nic się nie zmieniło.

Ja uwielbiam ją, Ona tu jest,
i tańczy dla mnie.
Bo dobrze to wie, że porwę ją
i w sercu schowam na dnie

Dedykacja wydaje się zbędna, jako że całość tekstu piosenki "Ona tańczy dla mnie" jest de facto miłosnym wyznaniem skierowanym do ukochanej żony. Pozostaje tylko zazdrościć Dorocie, bo ciężko jest nie wierzyć Radkowi, któremu nawet podczas wywiadu prasowego zdarza się rozmarzyć i wyznać, że zamiast udzielać wywiadu, chciałby być z nią teraz w sypialni...

Kim jest brunetka z teledysku "Ona tańczy dla mnie"?

Określenie obiektu westchnień lidera Weekendu dodatkowo komplikuje piękna brunetka, która wystąpiła w klipie do piosenki "Ona tańczy dla mnie". Nie jest to jednak żona Radka Liszewskiego, ale Ola Wróblewska. Ola jest barmanką w jednym z trójmiejskich klubów, a w teledysku, który obejrzano już prawie 40 milionów razy, znalazła się przypadkowo.

-  Byliśmy na koncercie w Gdyni i w klubie, w którym graliśmy - poznałem barmankę, Olę - wyjaśnił Radek Liszewski w wywiadzie dla tvp.info. - Powiedziałem jej, że właśnie w tym klubie chcemy kręcić teledysk, a ona na to, że po co mamy szukać dziewczyn, skoro ona chętnie wystąpi w naszym klipie i jeszcze weźmie dwie „dorodne” koleżanki. I tak się zgadaliśmy, a brunetka Ola została główną bohaterką teledysku. Cała reszta była spontaniczna, to była wielka improwizacja.




Powiązane artykuły